czwartek, 14 września 2017

... na własne życzenie serwujemy sobie samotność!





ten stan w łóżku jest niewskazany
bo w tej pozycji się nie zaczepiamy
miara bezpieczna na zbliżenie
choć patrzący widzi - wzajemne oddalenie

seksuolog traci pracę, prawie bezrobotny
wzbogacają się producenci smartfonów
zadowolenie sięga wysokich lotów
klikamy do wirtualnych stron -

osobno On!
osobno Ona!

małżeństwa uwielbiają taką pozycję
On, jej nie zaczepia - jest u swoich pań
Ona, zapomina jego zaczepki -
jest w swoim świecie mody i mężczyzn

małżeńskie związki, takie ciche teraz
obce, niewyspane, szybko znikające
On nie wie, co Ona w sobie takiego ma
że Go nie podnieca, nie porywa jak dawniej

Ona, też wyobcowana, nie czuje samca
z dawnego randkowania, nieprzychylni sobie
każdy idzie wirtualnie w swoją stronę
i świat ginie przez smartfony, wyludnienie bankowe

dlatego, po przeczytaniu tego tekstu
wrzućcie ludzie na luz, na normalność w związkach
rozmawiajcie ze sobą, tak "twarzą w twarz"
nie klikajcie w telefony, laptopy, komputery

pamiętajcie jeszcze o żywotności między Dwojgiem
o Miłości i czułości, o pięknie dotyku i pocałunku
opamiętajcie się, świat jest realny i naturalnie piękny
a My na własne życzenie serwujemy sobie samotność!

Amadeusz, autor 14.09.2017



sobota, 9 września 2017

... Dla mojego Mężczyzny





Dla mojego mężczyzny
Kwiaty czerwone mam
On mi kiedyś swe serce
Odpowiedzialne dał

🌹🌹🌹🌹🌹

Każdy dzień tak zwyczajny
Każda noc ciepła, błoga
A on przy moim sercu
Usypia, mija nas trwoga

🌹🌹🌹🌹🌹

Nie chcę innego chłopca
Ani pana na drodze
Ten mi mój wystarcza
Wiek nie gra roli

🌹🌹🌹🌹🌹

Chcę z nim iść przez życie
Nigdy mnie nie zdradził
Zawsze kwiaty wraz ze mną
W naszym ogrodzie sadził

🌹🌹🌹🌹🌹

Kwiaty mam czerwone
Dla mojego Mężczyzny
On moim Opiekunem i Mężem
_a to brzmi, tak rodzinnie!

🌹🌹🌹🌹🌹

Amadeusz, autor 27.03.2017

wtorek, 20 czerwca 2017

... tonę nie tęskniąc




oderwany
od rzeczywistości
szybuję


!

coraz mniej znajomych

!

w pustce wirtualnej
dobrze się czuję


!

kręgi, jak na wodzie więdną
zawęża się wokół mnie
obecność


!

tonę, nie tęskniąc
dryfuję po kartce
w szemranej bajce


!

bo tak lubię świat mijać
Wam za wszystko - dziękuję!
nieznani, kochani, lubiani, czytelnicy!


!

Amadeusz, autor 20.06.2017
tonę, nie tęskniąc dryfuję po kartce

środa, 14 czerwca 2017

...a pamięć wspomina szkołę i wagary




byłaś blisko
bardzo blisko
nad tą rzeką
gdzie łuska błyska


!

w mieście naszym
i po lekcjach
gdzie barwiłem
na kartce kleksa


!

szept kuszący
a więc laba
zerwać z lekcji
to jest sprawa


!

szybki wypad
już ze szkoły
truchtem bieży
miś wesoły


!

za zakrętem
inny zakręt
ścieżką starą
szybko nastąp


!

i nie wiedzieć
w jakiej chwili
na brzegu rzeki
ona z nim, przybyli


!

parę drewek
i gałęzi
ogień bucha

dymek śmierdzi

!

żyłka, haczyk
chlup do rzeki
może złowi się
kleszcz lub
leszcz


!

słońce szybko
już wychodzi
cieszą się drzewa
i my, młodzi!


!

popołudnie wnet nastaje
trzeba do dom iść wzajem
super było na tej labie
pocałunki w wytarzanej trawie!


!

resztę sobie przypomnijcie
nie wypalili Nam dni pięknych
któreśmy wcześniej przerabiali

to co, obecne dzieci mają na cyfrowej fali

!

Amadeusz, autor 14.06.2017

poniedziałek, 12 czerwca 2017

...rozmowy przyjaciół




PRZYJACIÓŁKA
 
 
Też tak masz, że czujesz się oderwany od świata i rzeczywistości i miejsca swojego nie masz?
Bo ja tak mam.
Czuję, że się duszę w życiu. Nie wiem, co musiałabym zmienić, żeby poczuć się inaczej.

 
 
AMADEUSZ

 
Masz rację. Ja nie mam swego miejsca, tu na ziemi i w tym kraju.
Gdy byłem z Jaskółką, marzyliśmy o pozostaniu we Włoszech, nad Adriatykiem. Wszystko runęło przez te nasze choroby i jej, wnuki.

Czuję wciąż młodości piękno mimo, że lat przybywa. Pracę też miałem taką, że delegacje pozwalały mi na zwiedzanie. Brakuje mi tego podróżowania po Europie i Polsce.

Jestem tułaczem. Podobałyby mi się takie miejsca do zamieszkania: Poznań, Łeba, Bydgoszcz, Rzeszów, Polanica_Zdrój, Wrocław.  Wiem, wolisz zieleń i naturę, ja też, ale wiek robi swoje. Bliskość do sklepu, lekarza. Krynica Górska ostatecznie...




niedziela, 11 czerwca 2017

💕 ... Echo, napisała dla mnie. Pewnie mnie czyta...




On:
 
Niech Ci nie będzie smutno
Wystarczy, że mi to powiesz
A ja Ci tylko odpowiem
_być może miła, być może!

...uśmiechnij się Echo! 😃

to smutek w zamyśleniu...
ze źródła zwątpienia
w sens istnienia....
  
W niedzielną całość - bo Ty, Jesteś!
Kolejny o Tobie,  dla Ciebie, o Naszej rozmowie
jak ten czas leci. Czytaj i krytykuj.
 
 
Ona:
 
nie skrytykuję, bo Cię szanuję 😃
 

On:
 
Miałem zostać na G+, ale nie dam rady, zmęczony jestem i jeszcze czymś się przytrułem na kolacji. Padam. Tak więc mnie nie skrytykujesz, przecież to między Tobą, a mną. Nie jestem dobry we wszystkim, nawet w tym, co piszę, już mnie dwie poetki ustawiały do pionu, ale nie mam ochoty na właściwą konstrukcję tego, co z serca wypływa. No dobra, poddaję się. Jeszcze 2 wiersze i lulnę.
 
Dobranockovvo Echo!
 
..dzięki za wzajemność, za szacun szczególnie.
Lubię Ciebie czytać i te ostre riposty są extra.. cdn. do potem 😃
 
 
Ona:
 
ostre riposty?
...ale chyba nie do Ciebie
...bo prawie Cię tu z nami nie ma...
wpadasz jak po ogień...i znikasz jak poranna mgła....
ale skoroś umęczon intensywnością dnia, to w pościele pomykaj.. dobrej nocy
😃
pisz w niedzielę słowami - uśmiech rozdawaj ustami
Sercem szukaj Miłości - zmysły rozpal do białości
na Twoje niedzielne pisanie
😃  
Echo!



 

sobota, 10 czerwca 2017

...przez ludzi, dla ludzi.






Musisz od pewnych relacji z ludżmi, zrobić sobie "wolne".
To dla Twojego dobra.
Nawet wtedy to "wolne" jest wskazane, kiedy widzisz i czujesz jaki chłam Ci dają, poprzez ich tzw., bożkowatość.


Dla świętego spokoju nauczyłem się tzw., "zmilczenia tematu", nie reaguję na zaczepki religijno_ polityczne, bo wiesz dobrze, że trafiasz na zapaleńców i fanatyków, którzy są tak nakręceni własną ideą widzenia świata i świętości -- że wiesz, iż im nie dasz rady.

Więc odpowiedz sobie sama - PO CO MI TO?
ODPUŚĆ I IDŻ W SWOJĄ DROGĘ.

My, świata i ludzi nie zmienimy, żadna religia nie jest doskonała.
To tylko religia układana przez ludzi, dla ludzi.



Widzisz gdzieś "boskość"?

Który Bóg, namawia do wojny?

Który Bóg, popiera stosy spalania tzw., czarownic i lekarzy?

Który Bóg, namawia do gwałtów, zamachów itp. itd.?
 
- ŻADEN!
 
Za tym stoją całe stulecia - wyłącznie ludzie.
 

Kościół utopił w morzu krwi miliony ludzi, to samo uczyniła polityka Stalina, Mao itp. itd. Trybik historii życia - to TY i JA! (zero możliwości mamy)


Wyznajemy taki profil religii, jaki otrzymaliśmy w spadku po Naszych Rodzicach.
W chwili usamodzielnienia się, wybraliśmy to, co według Naszych zamysłów jest realnym dobrem.

Módl się w ciszy i w skrytości, nie afiszuj się - bo świat ludzi tego nie zrozumie, nawet przewodnicy wiary są zmienni - jak woda w rzece.

Bądż Sobą w duchowym przekładzie z Naturą, która ma w sobie cechy boskości.
Stan uduchowiony, niewidzialny, stan energetyczny.


Kiedy wyciszysz się, poczujesz stan błogości.
To jest przekaz mego Boga.

Twojego też.
Nie ma lepszego boga.
Jest jeden Bóg, rozerwany dla różnych ras i poglądów władzy ludzi nad innymi ludżmi. Meandry boskości są zawiłe.


Naucz się przechodzić koło tematu, którego nie przeskoczysz.
W mojej młodości walczyłem na próżno, teraz wiem, że nikt mi nie podał tego bardziej treściwie - jak ja to, napisałem dla Ciebie.


Dbaj o Siebie i wycisz umysł, a zwyciężysz ich milczeniem, cichością.
To boli tych, co gardłują swoje nakazy, przekazy i poprawny fanatyzm religijno-polityczny.


Niebyt stoi za drzwiami.


💕 ... tęsknota za uczuciem


💕

tęskni kobieta

💕

tęskni mężczyzna


💕

tęsknota w wierszu


💕

błyszczy przyjemnie


💕

może odnajdziesz

💕

pragnienia swoje


💕

tylko niech wiatr


💕

żagle poruszy serca!


💕

bo ono Twoje

!

Amadeusz, autor 10.06.2017

czwartek, 8 czerwca 2017

... echo, echo niezwyczajne! Krzeptucha..




i oto jest!
Ona pojawiła się
w tej chuderlawej chatce

przy leśnej zabawce
przy wywarze z żyta
przy żabce z kurnika
przy hulance do rana
 
Krzeptucha kochana!

Oj, będzie zabawa
I brawo Ty!
Brawo my!
Echo po lesie niesie


Amadeusz, autor 08.06.2017

niedziela, 30 kwietnia 2017

...gryzły mnie Twoje kłamstwa





pewnie to samo, dudni Ci w głowie
"miałam go na miesiąc, na dwa, na pół roku"
uwierz mi, ja te same słowa piszę o Tobie
bo było fajnie siebie tak mieć


@

czas czyni cuda, pośpiech to zguba
więc opłacało się jechać na hamulcu
zbyt dużo jeżdziłem po świecie
by palnąć głupstwo w duo piruecie


@

pech!
nie przyznasz mi racji, wiem to!
nawet nie trzeba robić ondulacji
wiem, to! Twój pech, mój hamulec


@

miałem wszystko i Ty miałaś
a potem większość, każde z Nas miało
i powoli po siedmiu miesiącach
tylko miałem część Ciebie


- a teraz, nie mam nic z Ciebie
- i Ty, to też tak przeżywałaś
- bo mnie okłamałaś, wiesz to!


@

pewnie to samo, dudni Ci w głowie
"miałam go na miesiąc, na dwa, na pół roku"
uwierz mi, ja te same słowa piszę o Tobie
bo było fajnie siebie tak mieć


@

ale małżeństw się nie rozbija
w małżeństwie jest inna siła
ja jestem wolny, a Ty nie
więc nie kłam, kiedy coś chcesz


@

- kobieto, cześć!

@

Amadeusz, autor 30.04.2017

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

...tylko do Twojej wiadomości




cudny ten wiersz
wyrecytowałam go
w myśli
jak arcydzieło


!

każde jego słowo
oddawałam głosem
męskiego uczucia


!

godny mistrza
nowych czasów
lecz zmieniłabym
w nim ten wers, na:


!

"poczuj wolność tak jak ja czuję"


!


ale to takie moje
spostrzeżenie
którego nie musisz brać
pod uwagę, jeśli nie chcesz


!

bardzo smaczne
było to dzisiejsze
niedzielne śniadanko
u Ciebie i od Ciebie


!
 
 
...pomarańcza i Weny dłonie - czy będą dla mnie?
 

Weno, moja!
Ty moje rozmarzenie!
Te słowa z wierszy, które dedykuję Tobie
pisane są moim atramentem serca

@

To nie surowe wiersze takie na szary blog
Dla Ciebie ten atrament jest o innej konzystencji
ciepłej, kobaltowej, czasem różowej

@

Chcę byś czuła się ważna, czytając moje przekazy
bo życie jest ciężkie, więc tym wierszem
nasyć smutki, bo każdy je ma, wrzuć na luz
tak jak to czynię, ja...

@

Czytaj mnie tak -
jakbym stał obok i recytował słowa, które czytasz
 
Potrafię mówić wierszem, rymując słowa
 
Wiesz o tym, czytałaś mnie wielokrotnie
tak z godziny na godzinę

@

Moja Weno, rozmarzenie
Ile imion skrywasz w sobie
Ile marzeń, powiedz -
co mi się teraz dostanie?

@

..pewnie ten kawałek, pomarańczy!
Dziękuję!
 
POWIĄZANE: ... sobota, 4 lutego 2017
 

Amadeusz, autor + autorka Wena, co skrywa Swe Imię przed światem 24.04.2017

sobota, 8 kwietnia 2017

... Ona była w moim typie





nigdy więcej już nie będziesz ze mną
czuj się przeze mnie zdradzoną
zrobiłem to, przed tygodniem
Ona była w moim typie


@
- a TY i ja, rozdział już nie dzisiejszy!
@


nigdy już nie będzie z Nami tak jak wczoraj
poznałem smak Jej ust
pachniały świeżością
powiewem z zórz


@

nigdy więcej już nie będziesz ze mną
czuj się przeze mnie zdradzoną
zrobiłem to, przed tygodniem
Ona była w moim typie


@
- a TY i ja, rozdział już nie dzisiejszy!
@


nie przytulisz mnie do siebie
bo wiesz już, co zrobiłem
nóż wbiłem w bliżniacze serce
zdrada to niewybaczalna


@

nigdy więcej już nie będziesz ze mną
czuj się przeze mnie zdradzoną
zrobiłem to, przed tygodniem
Ona była w moim typie


@
- a TY i ja, rozdział już nie dzisiejszy!
@


Amadeusz, autor 07.04.2017


niedziela, 2 kwietnia 2017

..myślałem o Tobie..




💕





gdybym odmłodniał
chciałbym
ten jeden raz
ten jeden jedyny raz

ucałować Twoje usta
tulić Twoje serce
w ramionach czuć
Naszą nagość



chciałbym ten jeden raz
ten jeden jedyny raz
ucałować Twoją brzemienność



ten jeden raz, jedyny raz
ucałować Twoje serce
- za miłość jaką mi dajesz!



gdybym odmłodniał
chciałbym ten jeden raz
- poczuć, że znów Ojcem się stanę



boże, ten jeden jedyny raz
pozwól mi przeżyć ten cud
macierzyństwa z moją partnerką



chciałbym ten jeden raz
ten jeden jedyny raz...
..usłyszeć kwilenie Naszej Perełki..



..co ja Jej jutro powiem, boże?



Amadeusz 2016



sandor petofi - postaci sto przybiera




 

postaci sto przybiera moja miłość
i ciebie w sto postaci przyobleka.
raz jesteś wyspą i namiętność moja
jak rozhukana otoczy cię rzeka.
 
 
 
 
a kiedy indziej zdaje się, że jesteś
kościołem świętym, najmilsza, jedyna,
i moja miłość jako bluszcz po murze
na szczyt świętego kościoła się wspina.
 
 

czasem bogatą jesteś podróżniczką,
a miłość -  zbójca do napadu skory,
to znowu jak pobożny żebrak
do ciebie zbliża się pełna pokory.
 
 
 
 
to karpatami jesteś, a ja — chmurą,
która osacza góry piorunami;
róż klombem jesteś, a ja pośród kwiatów
jak słowik śpiewam ci pieśń nad pieśniami.
 
 
 
 
tak miłość moja ciągle się przemienia,
lecz nie ustanie, póki pierś oddycha,
i nie osłabnie, chociaż złagodnieje...
burzliwa rzeka też nieraz przycicha.

autor
sandor petofi