niedziela, 2 kwietnia 2017

sandor petofi - postaci sto przybiera




 

postaci sto przybiera moja miłość
i ciebie w sto postaci przyobleka.
raz jesteś wyspą i namiętność moja
jak rozhukana otoczy cię rzeka.
 
 
 
 
a kiedy indziej zdaje się, że jesteś
kościołem świętym, najmilsza, jedyna,
i moja miłość jako bluszcz po murze
na szczyt świętego kościoła się wspina.
 
 

czasem bogatą jesteś podróżniczką,
a miłość -  zbójca do napadu skory,
to znowu jak pobożny żebrak
do ciebie zbliża się pełna pokory.
 
 
 
 
to karpatami jesteś, a ja — chmurą,
która osacza góry piorunami;
róż klombem jesteś, a ja pośród kwiatów
jak słowik śpiewam ci pieśń nad pieśniami.
 
 
 
 
tak miłość moja ciągle się przemienia,
lecz nie ustanie, póki pierś oddycha,
i nie osłabnie, chociaż złagodnieje...
burzliwa rzeka też nieraz przycicha.

autor
sandor petofi
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz