sobota, 10 czerwca 2017

...przez ludzi, dla ludzi.






Musisz od pewnych relacji z ludżmi, zrobić sobie "wolne".
To dla Twojego dobra.
Nawet wtedy to "wolne" jest wskazane, kiedy widzisz i czujesz jaki chłam Ci dają, poprzez ich tzw., bożkowatość.


Dla świętego spokoju nauczyłem się tzw., "zmilczenia tematu", nie reaguję na zaczepki religijno_ polityczne, bo wiesz dobrze, że trafiasz na zapaleńców i fanatyków, którzy są tak nakręceni własną ideą widzenia świata i świętości -- że wiesz, iż im nie dasz rady.

Więc odpowiedz sobie sama - PO CO MI TO?
ODPUŚĆ I IDŻ W SWOJĄ DROGĘ.

My, świata i ludzi nie zmienimy, żadna religia nie jest doskonała.
To tylko religia układana przez ludzi, dla ludzi.



Widzisz gdzieś "boskość"?

Który Bóg, namawia do wojny?

Który Bóg, popiera stosy spalania tzw., czarownic i lekarzy?

Który Bóg, namawia do gwałtów, zamachów itp. itd.?
 
- ŻADEN!
 
Za tym stoją całe stulecia - wyłącznie ludzie.
 

Kościół utopił w morzu krwi miliony ludzi, to samo uczyniła polityka Stalina, Mao itp. itd. Trybik historii życia - to TY i JA! (zero możliwości mamy)


Wyznajemy taki profil religii, jaki otrzymaliśmy w spadku po Naszych Rodzicach.
W chwili usamodzielnienia się, wybraliśmy to, co według Naszych zamysłów jest realnym dobrem.

Módl się w ciszy i w skrytości, nie afiszuj się - bo świat ludzi tego nie zrozumie, nawet przewodnicy wiary są zmienni - jak woda w rzece.

Bądż Sobą w duchowym przekładzie z Naturą, która ma w sobie cechy boskości.
Stan uduchowiony, niewidzialny, stan energetyczny.


Kiedy wyciszysz się, poczujesz stan błogości.
To jest przekaz mego Boga.

Twojego też.
Nie ma lepszego boga.
Jest jeden Bóg, rozerwany dla różnych ras i poglądów władzy ludzi nad innymi ludżmi. Meandry boskości są zawiłe.


Naucz się przechodzić koło tematu, którego nie przeskoczysz.
W mojej młodości walczyłem na próżno, teraz wiem, że nikt mi nie podał tego bardziej treściwie - jak ja to, napisałem dla Ciebie.


Dbaj o Siebie i wycisz umysł, a zwyciężysz ich milczeniem, cichością.
To boli tych, co gardłują swoje nakazy, przekazy i poprawny fanatyzm religijno-polityczny.


Niebyt stoi za drzwiami.


1 komentarz:

  1. Przedewszystkim Bóg jest bogiem miłości a nie wojny...Jego miłość ujawnia sie w tym co dookoła nas otacza...chodzi mi o piekno przyrody...Wiele ludzi obwinia Boga za wszystko co zle...usprawiedliwiając "swoje"ludzkie puste niecne postepowanie... Sprawy duchowe są u mnie na wysokim miejscu...i trudno abym nic nie powiedziała na ten temat widząc tyle "okaleczenia"Boga który daje Nam tyle rxeczy... Choć kocham Boga który ma swoje imie Jehowa nie Jestem fanatyczka....bo od fanatyzmu do nienawiści jest krótka droga...co widać u...niektórych. ..❤

    OdpowiedzUsuń